Najłatwiej kojarzyć go z rolą Nacho w filmach „365 dni”, ale jego kariera zaczęła się wcześniej, w świecie mody. Poniżej wyjaśniam, kim jest Simone Susinna, ile ma lat, jak trafił do kina, w jakich produkcjach wystąpił i dlaczego jego dalszy rozwój aktorski jest ciekawszy niż sama popularność w mediach społecznościowych.
Najważniejsze informacje o włoskim modelu i aktorze
- Data urodzenia: 14 listopada 1993 roku.
- Pochodzenie: Lineri w okolicach Katanii na Sycylii.
- Najważniejsza rola: Nacho Matos w dwóch filmach z serii „365 dni”.
- Przełom aktorski: międzynarodowa popularność po premierach Netflixa w 2022 roku.
- Nowszy kierunek kariery: ambitniejsze role, między innymi w „Malamore” i „Heaven in Hell”.
Kim jest Simone Susinna i skąd pochodzi
Simone Susinna to włoski model i aktor pochodzący z Sycylii. Urodził się 14 listopada 1993 roku w Lineri, miejscowości położonej niedaleko Katanii. We wrześniu 2026 roku ma 32 lata, a jego droga zawodowa prowadziła od lokalnych castingów i pracy w modzie do międzynarodowych produkcji filmowych.
Jako młody mężczyzna przeniósł się do Mediolanu, ponieważ właśnie tam koncentruje się włoski rynek mody. Początkowo rozpoznawalność zapewniały mu sesje zdjęciowe, pokazy i kampanie modowe. To doświadczenie pomogło mu oswoić się z kamerą, pracą na planie i presją publiczności, choć nie zastąpiło nauki aktorstwa.
Na jego wizerunek wpłynął także udział w programie „L’Isola dei famosi” w 2017 roku. Reality show pokazało go szerszej publiczności, ale prawdziwy międzynarodowy przełom przyniosło dopiero kino. Patrzę na tę drogę jako na dość typowy przykład kariery osoby, która najpierw przyciąga uwagę wyglądem, a dopiero później próbuje udowodnić, że potrafi coś więcej.
Rola Nacho przyniosła mu światową popularność
Największą popularność Susinna zdobył dzięki postaci Nacho Matosa w filmach „365 dni: Ten dzień” oraz „Kolejne 365 dni”. Obie produkcje trafiły na Netflix w 2022 roku i były kontynuacją polskiej serii inspirowanej powieściami Blanki Lipińskiej.
Nacho został przedstawiony jako konkurent Massima w walce o względy Laury. Jest spokojniejszy, bardziej opiekuńczy i mniej dominujący niż główny bohater serii. Dla widzów oznaczało to pojawienie się nowej alternatywy romantycznej, a dla aktora szansę na wejście do globalnego obiegu popkultury.
Nie można jednak udawać, że sama popularność serii automatycznie potwierdza wysokie umiejętności aktorskie. Filmy „365 dni” budziły duże emocje, ale spotkały się też z ostrą krytyką za fabułę i sposób przedstawiania relacji. Susinna wykorzystał tę sytuację rozsądnie, ponieważ nie zatrzymał się wyłącznie na wizerunku przystojnego bohatera z produkcji streamingowej.
| Produkcja | Rok | Rola | Znaczenie dla kariery |
|---|---|---|---|
| „365 dni: Ten dzień” | 2022 | Nacho Matos | Debiut w szeroko rozpoznawalnej produkcji międzynarodowej |
| „Kolejne 365 dni” | 2022 | Nacho Matos | Utrwalenie popularności wśród widzów Netflixa |
| „Heaven in Hell” | 2023 | Maks | Rozwinięcie współpracy z polskim rynkiem filmowym |
| „Malamore” | 2025 | Nunzio | Pierwsza wyraźnie wymagająca rola w dramacie obyczajowym |
Filmografia pokazuje zmianę kierunku
Po sukcesie serii „365 dni” aktor pojawił się w filmie „Heaven in Hell”, gdzie zagrał Maksa. Produkcja Tomasza Mandesa utrzymywała romantyczno-erotyczny ton znany z wcześniejszych filmów, ale próbowała opowiedzieć historię o relacji osób znajdujących się na różnych etapach życia.
Znacznie ciekawszym sprawdzianem okazało się „Malamore” z 2025 roku. Susinna wcielił się w Nunzia, człowieka uwikłanego w przemoc, kontrolę i przestępczy świat. To postać bardzo odległa od ekranowego Nacho, dlatego film pozwolił ocenić, czy aktor potrafi zbudować bohatera o cięższym, mniej romantycznym charakterze.
W jego filmografii z 2025 roku pojawia się również włoska produkcja świąteczna „Natale senza Babbo”, znana w polskich bazach jako „Pani Gwiazdka”. Nie jest to tytuł, który definiuje jego karierę, ale pokazuje próbę poruszania się między różnymi gatunkami. Moim zdaniem właśnie taka różnorodność będzie dla niego ważniejsza niż kolejna rola oparta wyłącznie na atrakcyjności.
Przeczytaj również: Nicolas Cage - najlepsze role i niezwykła filmografia
Dlaczego „Malamore” było istotne
Wcześniejsze role mocno wiązały go z estetyką romansu i kina erotycznego. W „Malamore” musiał zagrać postać agresywną i emocjonalnie niebezpieczną, co wymagało innego rodzaju obecności na ekranie. Taki wybór może pomóc mu zerwać z łatką aktora obsadzanego głównie ze względu na wygląd.
Nie oznacza to jeszcze, że jego dorobek aktorski jest bardzo rozbudowany. Filmografia pozostaje krótka, a największa część rozpoznawalności nadal pochodzi z jednej serii. Właśnie dlatego kolejne role będą dla niego ważniejsze niż liczba obserwujących czy obecność na pokazach mody.
Modeling nadal jest ważną częścią jego wizerunku
Zanim pojawiło się kino, Susinna budował pozycję w branży fashion. Pracował przy pokazach i kampaniach marek kojarzonych z włoskim stylem, między innymi Dolce & Gabbana oraz Giorgio Armani. W jego przypadku moda nie była krótkim epizodem, lecz fundamentem publicznego wizerunku.
To tłumaczy, dlaczego tak dobrze odnajduje się na czerwonym dywanie i w sesjach promocyjnych. Ma doświadczenie w kontrolowaniu gestu, sylwetki i ekspresji, czyli elementów, które kamera natychmiast wychwytuje. Jednocześnie model musi uważać, aby ta perfekcyjna powierzchowność nie przesłoniła emocji potrzebnych w bardziej wymagających scenach.
Sam rozdzielam te dwa obszary dość wyraźnie. Modeling sprzedaje obraz, a aktorstwo powinno opowiadać o człowieku. Popularność Susinny wynika dziś z połączenia obu kompetencji, ale jego długoterminowa pozycja zależy przede wszystkim od tego, czy będzie dostawał role pozwalające pokazać charakter, a nie tylko wygląd.
Co wiadomo o jego życiu prywatnym
Życie prywatne aktora regularnie interesuje media, szczególnie ze względu na jego popularność wśród fanów „365 dni”. W tym obszarze łatwo jednak pomylić potwierdzone informacje z internetowymi domysłami. Zdjęcie, komentarz albo wspólne pojawienie się na wydarzeniu nie są dowodem na związek.
Susinna chętnie korzysta z mediów społecznościowych, gdzie pokazuje pracę, podróże, modę i fragmenty codzienności. Trzeba jednak pamiętać, że Instagram jest starannie wybranym wycinkiem życia, a nie pełną biografią. Dlatego informacje o jego relacjach najlepiej traktować ostrożnie, zwłaszcza gdy nie zostały potwierdzone przez samego zainteresowanego.
W wywiadach z 2025 roku więcej miejsca poświęcał rozwojowi zawodowemu i podejściu do aktorstwa niż sensacyjnym szczegółom z prywatności. To dobry sygnał, bo sugeruje, że chce stopniowo budować markę aktora, a nie pozostać wyłącznie bohaterem plotkarskich nagłówków.
Czy ma szansę wyjść poza rolę przystojnego bohatera
Największym atutem Susinny jest dziś międzynarodowa rozpoznawalność. Miliony widzów poznały go za pośrednictwem Netflixa, a kariera modela dała mu swobodę przed kamerą. To kapitał, którego wielu początkujących aktorów nie zdobywa nawet po kilku latach pracy.
Ograniczeniem pozostaje krótka filmografia i skojarzenie z jednym typem kina. Jeśli kolejne projekty będą powtarzać schemat atrakcyjnego, tajemniczego kochanka, publiczność szybko przestanie widzieć w nim aktora, a zacznie traktować go jak element określonej estetyki.
Moim zdaniem najlepsza droga prowadzi przez role kontrastowe. Dramat psychologiczny, kino społeczne, kryminał albo dobrze napisana komedia mogłyby pokazać, czy potrafi zmieniać sposób mówienia, rytm gry i emocjonalną temperaturę postaci. Sam wygląd otwiera drzwi, ale to warsztat decyduje, czy aktor zostaje w pamięci na dłużej.
Na dziś można więc powiedzieć jasno: to włoski model, który stał się aktorem rozpoznawalnym na świecie dzięki serii „365 dni”, a następnie zaczął szukać dla siebie trudniejszych ról. Jego kariera jest jeszcze na etapie budowania, dlatego najciekawsze pytanie nie brzmi, z kim pojawi się na czerwonym dywanie, lecz czy następne filmy pozwolą mu naprawdę poszerzyć aktorski repertuar.
Na tym etapie liczy się nie tylko popularność
Historia Susinny dobrze pokazuje, jak szybko współczesny streaming potrafi wynieść nową twarz do międzynarodowej publiczności. Trudniejsza część zaczyna się później, gdy trzeba zamienić rozpoznawalność w trwałą karierę. W jego przypadku kluczowe będą różnorodne role, praca nad warsztatem i mądre odejście od jednego ekranowego wizerunku.
Jeżeli kolejne projekty utrzymają ambicję widoczną w „Malamore”, widzowie mogą zacząć postrzegać go nie tylko jako modela z popularnej serii, lecz także jako aktora rozwijającego własny styl. Na taką zmianę potrzeba czasu, ale właśnie ona zdecyduje, czy jego nazwisko pozostanie obecne w kinie także poza światem „365 dni”.